Zdrowe jedzenie – ważne i uważne.

Pracownia Źródła Smaku, Sklep Źródła Smaku

Źródła Smaku

29 Sie
2018

Wielu osobom „zdrowe jedzenie” kojarzy się z żywnością ekologiczną, często negowaną jako moda czy sposób na zarobek. Spotkałam się też ze stwierdzeniem, że każde jedzenie jest zdrowe ponieważ jest naszym paliwem. Jednak nie każde paliwo jest tej samej jakości. Jeśli do silnika benzynowego wlejemy ropę, raczej daleko nie zajedziemy. Podobnie jest z naszym organizmem im lepiej dostosowany pokarm do naszych potrzeb tym lepiej będziemy funkcjonować. Oczywiście jakość i świeżość pokarmu ma pierwszorzędne znaczenie.

W jodze i ajurwedzie znajdziemy termin: jedzenie satwiczne, czyli świeże: przygotowywane przed posiłkiem z dobrych jakościowo składników. Oczywiście intencja z jaką posiłek jest przygotowywany również ma znaczenie. Nie każdy ma możliwość gotowania codziennych posiłków, rzecz w tym żeby alternatywą nie były Fast Foody. Globalne koncerny żywieniowe bazują na bardzo podstawowych mechanizmach ludzkich zachowań, traktując nas jak masę oddziałującą na impulsy, nawykowość jest naszym wrogiem.

Żywność fast-foodowa ma w sobie mnóstwo uzależniaczy.  Nafaszerowana między innymi cukrem powoduje w naszym organizmie skok glukozy, która stymuluje wydzielanie dopaminy, a ta daje nam poczucie „szczęścia”.

Nasza świadomość  wzrasta, dzięki czemu zmieniamy nawyki żywieniowe, a i oferta dobrych jakościowo, świeżych produktów garmażeryjnych jest coraz większa.

 Ważne jest też, jak jemy, czy kompulsywnie i histerycznie, czy degustując każdy kęs. Jedzenie to czynność intymna, dlatego lubimy jeść w gronie rodziny i przyjaciół. Celebrując posiłek, przeżuwając starannie każdy kęs, nie odwracając uwagi telefonem, książką czy innym rozpraszaczem uwagi, lepiej odżywiamy nasz organizm, bardziej się najadając. Narzekamy, że nie mamy czasu dla siebie, może czas posiłku to dobry start do świata mindfulness.

Jak często jemy?

Uważa się, że najwłaściwsze jest pięć posiłków dziennie, choć to może być indywidualna kwestia. Każdy posiłek jest ważny, zaczynamy od śniadania, które powinniśmy zjeść maksymalnie godzinę po przebudzeniu, chyba, że rano praktykujesz jogę, wtedy zjedz po swojej praktyce.

Nie najadajmy się na zapas.

Głód jest atawizmem. Nasi przodkowie doświadczyli głodu co zapisało się w naszej głębokiej pamięci. Warto więc siebie obserwować i nie czekać z posiłkiem aż pojawi się wilczy głód, wtedy z pewnością zjemy za dużo. Balans jest kluczem J trening uważności pomoże go znaleźć.

Emocje w naszym życiu mogą zdeprecjonować całą racjonalną wiedzę. Dlatego proponuję zacząć od celebracji posiłków, być może warto przez jakiś czas zapisywać co jemy. Kompulsywnego sięgania po jedzenie , często nawet nie rejestrujemy.

Z szacunkiem do naszego ciała, możemy sprawić, że proces zmian może być bardzo przyjemny, a nasz organizm nam za to podziękuje.

Przyjemnego smakowania.

Podobne artykuły

24 października 2017

Mrozimy eko-cytryny!

Cytryna jest głównie kojarzona z witaminą C i choć nie jest to główne źródło tej witaminy, ilość jest na tyle…